Wojciech Kowalski

Wytrawni fani nowotarskiego hokeja zapewne znają legendarną już historię o Zawodniku, który strzał miał tak silny i potężny, iż potrafił wepchnąć bramkarza przeciwników do bramki razem z krążkiem 👀🙆🏻
Dziś wspominamy Wojciecha Kowalskiego, pseudonim ,,Kamycek”, napastnik. Urodzony 7 stycznia 1944 roku w Nowym Targu, jego brat Jan również grał w hokeja – obaj z dumą reprezentowali podhalańskie Szarotki 💛💙❤️.
Zawodnik wręcz legendarny – opowieści o jego sile rąk przy prowadzeniu krążka, która utrudniała przeciwnikom odebranie go, jak również historie o rażącej sile jego strzałów do dziś elektryzują każdego fanka hokeja. ⚡️💪
Bardzo lubiany przez kolegów z drużyny i kibiców, dobry duch, który nie tylko podnosił morale ale i był prowodyrem do przeprowadzania większości akcji. 🤝
Piekielnie pewny siebie, co zaszczepiał w kolegach z drużyny, a czym wzbudzał uznanie w przeciwnikach. Przekazy, iż jego strzały potrafiły dziurawić siatkę bramki, nie były przesadzone, co udowodnił podczas jednego z meczów z drużyną z Torunia. 🔥🥅
Józef Wiśniewski sprawujący w tamtym czasie rolę bramkarza Pomorzanina Toruń, zapewne przez długi czas wspominał spotkanie z krążkiem strzelonym przez Kowalskiego, bowiem to on został wepchnięty do bramki siłą uderzenia. 👊🏻😎
Historia głosi, iż na około 5 minut potrzebował opieki lekarskiej, aby go ocucić. Poza silnym strzałem i hartem ducha wykazywał się też swojego rodzaju honorem, gdyż wyzwany na pojedynek pięściarski, nigdy nie dezerterował, tylko stawał do walki z przeciwnikiem. 🥊
Wraz z Podhalem dwa razy zdobywał mistrzostwo Polski, w 1966 i 1969. W polskiej lidze hokeja rozegrał 8 sezonów, w których zapisał na swoim koncie występ w 190 meczach i zdobycie 48 goli. 🏆🥇
Zmarł 13 listopada 2010 roku w Nowym Targu, gdzie został również pochowany 17 listopada 2010 roku. 🕊️
Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź naszą stronę ➡️ www.dalejpodhale.pl gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci!
Źródło: S.Leśniowski