Stanisław Bizub

„Rodzina Bizubów bramkarzami stoi” – zwykło się mówić w nowotarskich kuluarach hokejowych. 🏒🥅
Tradycję tę w rodzinie Bizubów zapoczątkował Człowiek, którego dziś wspominamy – Stanisław Bizub, pseudonim „Kawka”, „Mikołaj”, bramkarz.
📅 Urodził się 3 lipca 1942 roku w Nowym Targu. O swoim bramkarskim fachu mówił:
„Wymarzyłem sobie pozycję bramkarza. Zawsze podziwiałem zawodników, którzy stali w bramce i nieraz wyczyniali cuda, by nie puścić gola”.
🏒 Pierwsze hokejowe kroki stawiał z kolegami, grając na ulicy. Jak wspominał po latach:
„Chłopak w Nowym Targu, niegrający w hokeja, nie miał wtedy czego szukać”.
👨‍🏫 Po dostaniu się do klubu poważnego bramkarskiego rzemiosła uczył go Stanisław Szlendak. To właśnie od niego nauczył się odwagi, którą imponował przez wiele lat później.
🥅 Miał zaledwie 16 lat, gdy zadebiutował w pierwszej drużynie Podhala. Razem z Władysławem Pabiszem bronili na zmianę aż do powrotu Pabisza do Krynicy. Wtedy Bizub został pierwszym golkiperem Podhala.
💪 Rola bramkarza w tym czasie nie należała do wdzięcznych. Nic bowiem nie osłaniało ani jego głowy, ani tym bardziej twarzy. Ilości kontuzji i złamań w obrębie twarzy Bizubowie nie byli w stanie zliczyć.
🎭 Wszystko zmieniło się podczas turnieju na Słowacji. Po kolejnej hospitalizacji Stanisława Bizuba Szwedzi, przebywający na tej samej imprezie, podarowali mu prowizoryczną maskę z plastiku. Pomalował ją na czarno, by miała kolor kawki – aluzję do jego pseudonimu.
🖤 Nazywany był wówczas „człowiekiem w czarnej masce”.
⚡ Cechowały go opanowanie, odwaga i niezwykły refleks. Wydawało się, iż nie ma krążka, którego nie byłby w stanie obronić.
🏆 Ta skuteczność doprowadziła go wraz z Podhalem do 4 tytułów Mistrza Polski – w 1966, 1969, 1971 i 1972 roku.
📊 W polskiej lidze hokeja rozegrał 297 spotkań. Swoją skutecznością i talentem zwrócił na siebie uwagę selekcjonera Polski, który powołał go na Mistrzostwa Świata w 1969 roku.
🇵🇱 Z Orłem na piersi wystąpił w 10 spotkaniach.
🌍 Po latach wspominał, że hokej pozwolił mu zobaczyć kawałek świata i zawrzeć silne przyjaźnie.
🕯️ Odszedł 19 marca 2006 roku. Został pochowany na cmentarzu w swoim rodzinnym mieście.
Pamięć o Stanisławie Bizubie, jednym z najwybitniejszych bramkarzy w historii nowotarskiego hokeja, pozostaje żywa wśród kibiców i kolejnych pokoleń zawodników. 🏒🖤
Źródło zdjęć: sportowepodhale, Jacek Sowa