
Dziś wspominamy Postać szczególną nie tylko dla nowotarskich Szarotek ale i dla całej, polskiej społeczności hokejowej. Człowieka, Zawodnika i Trenera, który marzył o wielkich osiągnięciach w każdej z tych profesji, ale nie zwykł ,,bujać w obłokach” – Mieczysław Chmura, pseudonim ,,Tabaka”, obrońca. 

Urodził 1 stycznia 1934 roku w Nowym Targu, swoją przygodę z hokejem rozpoczął standardowo dla tamtych czasów – od gry z kolegami na zamarzniętym Dunajcu. Zrządzeniem losu, któregoś dnia kierownik sekcji Podhala obserwował poczynania młodych chłopców na lodzie i ściągnął ich do klubu. Tym samym Mieczysław Chmura dwa lata później, w wieku 16 lat zadebiutował w seniorskiej drużynie Podhala. 

Od tamtej pory przez 16 lat (z przerwą na służbę wojskową) jego zawodnicze serce biło dla nowotarskich Szarotek. Profesjonalnej gry i techniki uczył się pod okiem trenera kadry i jako, że był pojętnym uczniem, bardzo szybko stał się czołowym obrońcą reprezentacji Polski. Tym samym w roku 1956 w Cortine d’Ampezzo wystąpił w Olimpiadzie, a rok później reprezentował Polskę na mistrzostwach świata. Na imprezie tej rangi wystąpił ponownie w 1959 roku. 

W barwach reprezentacji Polski można było go zobaczyć 17 razy. W polskiej lidze hokejowej rozegrał 12 sezonów, co przedłożyło się na 177 meczów, w których strzelił 34 gole. Pod koniec zawodniczej kariery przygotowywał się już do roli trenera. Jego pierwszym mentorem został Frantisek Vorisek, który powierzył mu prowadzenie jednej z nowopowstałych szkółek hokejowych. 

Praktyka owocowała, gdyż w 1970 roku został trenerem drużyny Podhala. Swoją pracę konsultował w tym czasie z najwyższej klasy trenerem – Anatalijem Jegorowem, który w tym czasie przyjechał do Polski. Dzięki konsultacjom i współpracy z radzieckim ekspertem, Chmura poznał elementy nowoczesnego hokeja i tym samym stał się najlepszym szkoleniowcem w kraju. 

Na efekty nie trzeba było czekać, mało tego, okazały się one długofalowe, gdyż pod okiem Mieczysława Chmury Podhale nie tylko skupiało pulę najlepszych zawodników w kraju, ale i od 1971 roku do 1975, rokrocznie zdobywało najwyższe podium mistrzowskie w Polsce. Z jego inicjatywy powstał budynek klubu Podhala, a jego miłość do klubu była wręcz legendarna. 
Po odejściu z Podhala, został trenerem Zagłębia Sosnowiec, z którym również zmierzał po najwyższe trofeum. Niestety, 9 kwietnia 1980 roku zmarł na zawał serca, tym samym nie dane mu było zobaczyć pierwszego tytułu mistrzowskiego sosnowieckiej drużyny, który zdobyła kilkanaście dni później. Został pochowany w Nowym Targu. 

Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź naszą stronę
www.dalejpodhale.pl, gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci! 

Źródło: S. Leśniowski, encyklopedialks.pl
