
Wybitny trener Ewald Grabowski o dzisiejszym Solenizancie mówił tak: „Nie ukrywam, że ma ze mną ciężko, ale jest to kapitan pełną gębą. Zawodnik, na którym mogę polegać w trudnych momentach, który potrafi w kluczowych momentach zmobilizować zespół, dać mu pewność siebie. Wydawałoby się, że jest bardzo spokojny, ale uwierzcie – potrafi okiełznać zespół. A ten go słucha”. 
Przed Państwem – Piotr Podlipni, pseudonim „Staszek”, „Gito”, napastnik. Urodził się 16 maja 1967 roku w Nowym Targu. Najstarszy z Hokejowego Klanu Podlipnich, tak samo waleczny i zadziorny jak pozostała dwójka braci (Zbigniew i Tomasz). 

Cechowała go nie tylko hokejowa ambicja i nieustępliwość w grze, ale też paradoksalnie opanowanie i dryg przywódcy. Ambicja i waleczność czyniły go nie tylko wyróżniającym się zawodnikiem, ale też wpływały na morale w drużynie, nikt tak jak on nie potrafił wpłynąć pozytywnie na ducha zespołu. 
Już w swoim debiutanckim sezonie w seniorskiej drużynie sięgnął po tytuł Mistrzostw Polski – w 1987 roku. Kolejne tytuły z szarotką na piersi wywalczył w 1993, 1994, 1995, 1996 i (po krótkim pobycie w Bańskiej Bystrzycy), w 1997 roku. 

W polskiej lidze hokeja rozegrał 14 sezonów, wystąpił w nich w 443 meczach, w których strzelił 155 goli, a przy 96 asystował. Z Reprezentacją Polski uczestniczył w dwóch turniejach o Mistrzostwo Świata – w 1995 i 1996 roku. Z orzełkiem na piersi wystąpił 37 razy i strzelił 6 goli. 

W 2000 roku zasilił szeregi hiszpańskiego klubu CH Gasteiz, z którym zajął 3 miejsce w hiszpańskiej Superlidze. Po odwieszeniu łyżew na kołek, rozpoczął karierę trenera i w rodzinnym mieście otworzył klub fitness. 
Stowarzyszenie Dalejpodhale.pl
wraz z Kibicami, pragnie złożyć najserdeczniejsze życzenia urodzinowe – zdrowia, szczęścia i pomyślności. Niech radość z aktywności fizycznej nigdy nie gaśnie i każdy dzień przynosi spełnienie planów i satysfakcję. ![]()
![]()
![]()
Źródło zdjęć: sportowepodhale, G. Wolski, fitness-nowytarg
